Michael Saylor i Tom Lee kupują w dołku: Strategy i BitMine

Gorączka zakupów Bitcoin w wykonaniu Strategy powraca po brutalnym tygodniu na rynku. Michael Saylor dokupił 1550 BTC za kwotę 101 milionów dolarów między 1 a 7 czerwca, przy średniej cenie 65 332 USD za monetę. Tym samym łączne zasoby firmy wzrosły do 845 256 BTC, a rezerwy USD skoczyły do poziomu 1 miliarda dolarów. Ruch ten nastąpił zaledwie kilka dni po tym, jak symboliczna sprzedaż 32 BTC wywołała chaos, udowadniając, że najwięksi akumulatorzy Bitcoina nie zamierzają mrugać podczas korekty.
W zeszłym tygodniu Strategy sprzedało zaledwie 32 BTC po cenie 77 135 USD za sztukę, aby pokryć dywidendy z akcji uprzywilejowanych – była to pierwsza sprzedaż Bitcoina przez firmę od 2022 roku. Ostatnim razem, gdy Strategy pozbywało się aktywów w 2022 roku, wyznaczyło to rynkowe dno. Jednak obecny ruch, stanowiący zaledwie 0,0038 procent posiadanych zasobów, stał się zapalnikiem kaskady likwidacji, która zepchnęła kurs Bitcoina z poziomu 77 000 USD poniżej granicy 60 000 USD.
Społeczność zaczęła grzmieć, że mantra „nigdy nie sprzedawaj” została złamana, a Saylor milczał, dopóki kurz nie opadł. Czy Saylor okazał się geniuszem? Sprzedał wystarczająco wysoko, by sfinansować zobowiązania, przeczekał wywołaną przez siebie przecenę, a następnie odkupił 1550 BTC po cenie średnio o 12 000 USD niższej. Dzięki temu firma zyskała dodatkowe 1518 BTC i 100 milionów dolarów w gotówce.
Saylor is buying back those 32 btc he sold last week but for 20% off
— King 📈 (@KinggTrades) June 7, 2026
Genius https://t.co/bTg6pUoyYJ
Wskaźnik Bitcoin per share w Strategy stale rośnie, podczas gdy rynek wpada w panikę. To klasyczny scenariusz z ich podręcznika. Niemniej jednak, zarówno Strategy, jak i BitMine wciąż znajdują się „pod wodą”. Średni koszt zakupu Bitcoina przez Strategy wynosi 75 680 USD. Przy obecnych poziomach w okolicach 65 000 USD, niezrealizowane straty przekraczają 9 miliardów dolarów. Jeszcze na początku 2026 roku, gdy kurs przekroczył 80 000 USD, firma notowała miliardy dolarów papierowego zysku przed obecnym zjazdem cenowym.
Drugi byk na rynku: ETH od Toma Lee
BitMine Immersion Technologies, należące do Toma Lee, wykazało się podobną agresją, kupując 126 971 ETH za 213 milionów dolarów podczas tego samego spadku, gdy cena ETH oscylowała wokół 1670 USD. Całkowite zasoby BitMine wynoszą obecnie 5,54 miliona ETH, co stanowi 4,59% podaży, z czego ponad 85 procent jest stakowane na platformie MAVAN. Przewiduje się, że samo stakowanie ETH wygeneruje 270 milionów dolarów rocznych zysków.
Tuż przed rynkową krwawą łaźnią Tom Lee ogłosił, że jesteśmy w fazie „kryptowalutowej wiosny”. Następnie uznał sprzedaż 32 BTC przez Strategy za sygnał dna i kontynuował agresywne zakupy. Średni koszt zakupu w BitMine jest jednak znacznie wyższy i wynosi 3460 USD za ETH. Przy dzisiejszej cenie 1681 USD, niezrealizowane straty zbliżają się do 9,9 miliarda dolarów. Mimo to zyski ze stakowania zapewniają poduszkę finansową, której brakuje Strategy w przypadku Bitcoina.
The last time Saylor sold Bitcoin, marked the exact bottom of the bear market pic.twitter.com/eIYjiNStga
— Quinten | 048.eth (@QuintenFrancois) June 2, 2026
Mechanizmy działania obu firm znacząco się różnią. Strategy opiera się na emisjach akcji, obligacjach zamiennych i przepływach pieniężnych, aby finansować czyste zasoby BTC. Nie ma tam stakowania ani dodatkowych stóp zwrotu – tylko „diamentowe ręce” i wzrost wskaźnika Bitcoin per share. BitMine łączy zakupy skarbowe z masowymi operacjami stakowania, zapewniając sobie stałe nagrody w ETH.
Kto stąpa po cienkim ludzie? Strategy z Bitcoinem czy Lee z Ethereum?
Jeśli rynek krypto spadnie jeszcze niżej, model Strategy wydaje się bardziej ryzykowny. Jest on powiązany z wynikami giełdowymi spółki i obsługą zadłużenia. Przedłużająca się bessa mogłaby wymusić rozwodnienie kapitału lub doprowadzić do problemów z płynnością, co zwiastowała już sprzedaż 32 BTC. Dochody ze stakowania w BitMine oferują amortyzację strat, nawet jeśli ceny aktywów będą dalej pikować.
Wydarzenia z zeszłego tygodnia wyraźnie pokazały te różnice. Jedna niewielka sprzedaż ze strony „króla BTC” odbiła się echem na całym rynku. Gracze tacy jak BitMine, budujący skarbiec w ETH, przetrwali zmienność i kontynuowali akumulację. Obie firmy udowodniły, że instytucjonalne przekonanie do rynku pozostaje nienaruszone, mimo czerwonych wykresów.
“The moment Strategy sells its first Bitcoin, the structural cascade triggers. The ‘Strategy never sells’ thesis that underwrote the entire preferred stack has just been broken … a BTC sale, in other words, is not a recovery event. It is a regime-change event.“ https://t.co/4VFyKoWpHp pic.twitter.com/dNNorrf6Zq
— Onramp (@OnrampBitcoin) May 6, 2026
Te potężne zakupy dokonane tuż po rynkowym załamaniu pokazują, że „smart money” widzi realną wartość. Kaskady likwidacji oczyściły rynek ze słabych rąk. Nowy kapitał z emisji akcji popłynął prosto w aktywa cyfrowe. Należy spodziewać się zmienności, ale z wyraźnym trendem wzrostowym.
Strategy i BitMine redefiniują korporacyjne bilanse jako podmioty natywnie kryptowalutowe. Ich skala działania i dyscyplina wyznaczają dolną granicę cenową w okresach strachu.
Dalsza ścieżka wydaje się jasna. Skoro Saylor i Lee odmawiają wycofania się, inwestorzy detaliczni i instytucje pójdą w ślady liderów. Kryptowalutowa wiosna zaczyna rozkwitać w pełni.