Bitcoin: kurs po flash crashu. Dlaczego powrót BTC do 100 tys. USD może się opóźnić

Bitcoin kurs pozostaje w centrum uwagi po gwałtownym spadku poniżej 75 000 USD, który miał miejsce w miniony weekend. Choć cena BTC szybko odbiła w okolice 78 000 USD, coraz więcej analityków studzi nastroje inwestorów liczących na szybki powrót do poziomu 100 000 USD. Dane historyczne, analiza techniczna oraz sygnały z rynku instrumentów pochodnych sugerują, że rynek może wejść w dłuższą fazę konsolidacji lub nawet pogłębionej korekty.
Bitcoin traci kluczową średnią – sygnał ostrzegawczy dla rynku
Najważniejszym technicznym wydarzeniem było zamknięcie tygodniowej świecy poniżej 100-tygodniowej prostej średniej kroczącej (SMA), która obecnie znajduje się w rejonie 87 500 USD. To pierwszy taki przypadek od października 2023 roku i jednocześnie sygnał, który w przeszłości niemal zawsze zapowiadał dłuższe okresy słabości rynku.

W latach 2014–2015 Bitcoin pozostawał poniżej tej średniej przez około 357 dni, konsolidując się w szerokim przedziale po zakończeniu hossy z 2013 roku. W cyklu 2018–2019 okres ten trwał 182 dni i zakończył się dopiero po uformowaniu długoterminowego dna. Najbardziej wymowny był jednak rok 2022, kiedy po upadku FTX BTC spędził aż 532 dni poniżej 100-tygodniowej SMA, zanim rynek odzyskał momentum wzrostowe. W każdym z tych przypadków nie dochodziło do szybkich odbić, lecz do mozolnej akumulacji.
Strefa 85-95 tys. USD jako silny opór cenowy
Dodatkowym wyzwaniem dla byków jest struktura wolumenu. Między 85 000 a 95 000 USD w czwartym kwartale 2025 roku wygenerowano ponad 120 mld USD obrotu na rynku spot. Oznacza to, że ogromna liczba inwestorów kupowała BTC właśnie w tym zakresie cenowym. Przy obecnym Bitcoin kursie wielu z nich znajduje się poniżej ceny zakupu, co może prowadzić do zwiększonej podaży przy każdej próbie odbicia.
Analitycy wskazują, że realizowana cena dla posiadaczy BTC z horyzontem 1-3 miesięcy wynosi około 91 500 USD. To dodatkowo wzmacnia tezę, że okolice 85 000 USD mogą działać jak „sufit”, przy którym presja sprzedażowa będzie narastać, utrudniając powrót do trendu wzrostowego.
USDT dominance i ryzyko scenariusza bessy
Niepokojącym sygnałem pozostaje również wzrost dominacji USDT. Tygodniowe zamknięcie powyżej 7,2% było pierwszym takim wybiciem od ponad dwóch i pół roku. W poprzednich cyklach poziom 6,7% często stanowił granicę potwierdzającą wejście rynku w fazę bessy. Obecne dane sugerują, że kapitał nadal ucieka w stablecoiny, a inwestorzy zachowują ostrożność wobec ryzykownych aktywów, w tym nowych kryptowalut.
Czy Bitcoin zmierza w stronę 56-70 tys. USD?
Część analityków, w tym zespół Galaxy Digital, dopuszcza scenariusz dalszego spadku Bitcoina kursu. W krótkim terminie kluczowym poziomem wsparcia pozostaje strefa 70 000 USD, natomiast w bardziej pesymistycznym wariancie rynek może przetestować realizowaną cenę Bitcoina w rejonie 56 000 USD. To właśnie w tych okolicach przebiega 200-tygodniowa średnia krocząca, która w poprzednich cyklach wielokrotnie wyznaczała długoterminowe dołki.
Jednocześnie obserwowany jest spadek realizowanych zysków długoterminowych posiadaczy, co może sugerować, że presja sprzedażowa powoli słabnie. Brakuje jednak wyraźnych sygnałów silnej akumulacji ze strony dużych graczy, co ogranicza potencjał szybkiego odbicia.
Wnioski: czas, nie impuls, kluczem do odbudowy trendu
Obecny układ techniczny i dane on-chain wskazują, że powrót Bitcoina do poziomu 100 000 USD może potrwać miesiące, a nie tygodnie. Dopóki BTC nie odzyska 100-tygodniowej średniej kroczącej i nie przełamie strefy oporu 85 000 USD, rynek pozostanie podatny na dalszą zmienność. Dla inwestorów długoterminowych może to być okres cierpliwego obserwowania i selektywnej akumulacji, natomiast dla traderów – czas podwyższonego ryzyka. Sprawdź nasze prognozy dla Bitcoina do 2030.
Zastrzeżenie: Kryptowaluty to klasa aktywów o wysokim ryzyku. Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej. Możesz stracić cały swój kapitał.